Parzymy kawę
Na samym początku musimy połączyć zdobyte przez nas składniki. Udajemy się więc do sklepu Toni i natychmiast używamy młynka (grinder), tym samym go otwierając. Wkładamy do niego papryczkę chili (chili pepper), czarny proch (black powder) oraz środek pobudzający (stimulant). Przekręcamy korbę (crank) w prawo, znów otwieramy młynek i zabieramy z niego stworzony przez nas maiden slayer, proszek kawowy (coffee powder).
W naszym ekwipunku łączymy byczą strzykawkę (syringe with taurine) ze szklanką z bogatą w energię wodę (glass of energy rich water) i alkoholem (booze). Pozyskujemy w ten sposób bogatą w energię, ożywiającą i czystą wodę (energy-rich, revitalizing clear water). Teraz kierujemy się do alei, a następnie do baru Lonzo i używamy naszego kawowego proszku oraz mieszanki wodnej na ekspresie do kawy. Lonzo się wszystkim zajmuje, a do naszego ekwipunku trafia espresso.


