Smutna prawda
Wpada Garlef, a Rufusowi zacina się broń - całe szczęście, że ratuje go bijący zegar. Po chwili wejdzie tutaj również Liebold. Rufus, myśląc, że to Goal, pocałuje go. Ten zemdleje. Bohater przejdzie przez drzwi i zobaczy, że Doktorek i prawdziwa Goal są nadal związani. Okazuje się, że Wielmożna Goal (Donna) uciekła przez portal do przyszłości! Karta pamięci, którą dostaliśmy wcześniej była pusta - Liebold nie był wiec Goal. Fuuuj! Po chwili wejdzie Janusz i pyta, co się dzieje.
Pojawi się także Wielmożna Goal-Donna - zamknie nas w środku i poinformuje, że zamierza znaleźć Kletusa. Jemu też wybaczyła, tak jak i nam. Okazuje się, że Elizjum to tak naprawdę nie raj, a zwyczajny statek, który ma zabrać wybrańców do Utopii - wspaniałej krainy położonej blisko Deponii. Dlatego właśnie ta musi zostać zniszczona - by wytworzyć energię potrzebną do wystrzelenia statku do Utopii. Zajęło całą masę czasu, by zbudować wszystkie wieże (wcześniej pokazane na slajdach) mające doprowadzić do realizacji tego planu. Musi to się stać teraz, inaczej Elizjum, unoszące się teraz nad ziemią, spadnie na Deponię. Wielmożna Goal-Donna musi dotrzeć z Kletusem do Porta Fisco pojutrze, bo będzie za późno. Potem odchodzi.


