Konferencja (2)
Konferencja - Salvador musi być w środku!
Wychodzimy na zewnątrz drzwiami po prawej. Próbujemy otworzyć przegrody wentylacyjne - da się to jednak zroibć tylko od wewnątrz. Wracamy do budynku. Teraz idziemy w lewo i wchodzimy przez drzwi obok drzwi do bufetu. Trafiamy do reżyserki. Rozmawiamy tam z Elektrykiem - mówi on, iż obserwuje demonstrantów, ponieważ stoją blisko podziemnego garażu, w którym stoi jego samochód. Dowiadujemy się również, iż jest odpowiedzialny za oświetlenie oraz odtwarzanie filmów w czasie przemówień. Spoglądamy na odtwarzacz wideo na półce pośrodku - taśma wideo znakomicie się w nim mieści. Sprawdzamy szafkę po prawej - okazuje się, że są dzięki niej kontrolowane przewody wentylacyjne. Bingo! Warto zwrócić również uwagę na kluczyki do samochodu położone niedaleko Elektryka. Teraz jednak opuszczamy pomieszczenie i udajemy się do bufetu. Wychodzimy na balkon korzystając ze szklanych drzwi po prawej. Będąc na miejscu używamy megafonu na protestantach, rozpoczynając z nimi rozmowę. Wybieramy kwestię: STOP REAKTOROM W LASACH DESZCZOWYCH! STOP WYCINANIU LASÓW! Zaczną to skandować. Wychodzimy na zewnątrz do miejsca, w którym stoi ochroniarz. Nowe hasła z pewnością zdenerwowały by ochroniarza, gdyby nie nosił słuchawek - zagadujemy więc do niego, co zmusi go do ich zdjęcia. Bardzo się wtedy denerwuje, gdy usłyszy o "wycinaniu". Pomyśli, że mówią oni o wycinaniu włosów. Wracamy do środka.
Wchodzimy do reżyserki i rozmawiamy z elektrykiem. Jest zaniepokojony sytuacją na zewnątrz i patrzy na monitor z bardzo niewielkiej odległości. To nasza szansa! Zabieramy kluczyki do samochodu. Mając je, udajemy się do bufetu, a następnie przez drzwi na górze. Używamy windy by trafić do garażu. Zauważamy, iż znajduje się tam garaż. Garaż w garażu? Do kogo może należeć? Ależ oczywiście! Używamy kluczyków do samochodu na czerwonym przełączniku po prawej stronie. Teraz używamy pęku kluczy na pojeździe, otwierając go tym samym. Uruchamiamy go. Fay nie zna się na tym. Pociąga za dźwignię i... oops! To musiał być mechanizm samozniszczenia! Naprawdę wypchany bajerami samochód! Wracamy do reżyserki i otwieramy szafkę po prawej. Używamy przełączników do przegród - Fay zawiadamia Salvadora na temat otwarcia wentylacji.
Sabotażujemy konferencję
Udajemy się do korytarza z windą - z magazynu zawoła nas Salvador. Nie może on opuścić tego miejsca, gdyż ochroniarze mogą go zauważyć. Musimy więc sprowadzić do niego doktora Brauna. Otwieramy szafkę widniejącą za Salvadorem i wyjmujemy z niej sok pomarańczowy. Następnie zauważamy dwa znaki - ten od toalety i od magazynu. Odkręcamy oba śrubokrętem i przyczepiamy znowu, ale na odwrotnych miejscach. Toaleta (lub, jak kto woli, komnata higieniczna :D) musi więc wskazywać na te "niższe" drzwi. Chyba już każdy domyśla się, jaki jest nasz plan. Udajemy się do bufetu.
Zabieramy szklankę ze stołu bufetowego, przy którym doktor niemal zapuścił korzenie. Zawiera ona poncz. Używamy na niej soku pomarańczowego, uzyskując zepsuty poncz. Dla lepszego efektu używamy przypraw na przekąskach, którymi zajada się doktor. Gdy ten zacznie się krztusić, podajemy mu nasz wywar ponczopodobny. To spowoduje, iż będzie musiał udać się do toalety. Salvador próbuje przetłumaczyć profesorowi skutki dopuszczenia do budowy elektrowni Indeza - ten jednak, jak cała reszta, nie chce o tym słuchać. Kończy się to w ten sposób, iż Salvador wychodzi z pomieszczenia... przebrany za Brauna! My natomiast trafiamy do reżyserki. Tam używamy kasety wideo o elektrowni na odtwarzaczu wideo. Obserwujemy scenę z konferencji - mimo, iż Salvador zdołał powiedzieć to, co chciał, nie wysłuchano go. Co gorsza, został schwytany przez ochronę!
Udajemy się do magazynu (w korytarzu z windą), w którym znajduje się schwytany dr Braun. Przeszukujemy leżącą na stole walizkę, wyjmując z niej kartę magnetyczną. Udajemy się teraz do garażu, a tam zmierzamy w lewo. Używamy karty magnetycznej na zamku magnetycznym. Tym samym otwieramy drzwi do garażu.
Wpuszczeni do środka demonstranci robią porządek i oswobadzają Salvadora. Tłumaczą, iż nie chcą budowy elektrowni. Zarząd tłumaczy się brakiem alternatyw - tu wtrąca się Fay mówiąc o tym, iż w trakcie trzech dni jest w stanie dostarczyć dowody, iż algi Svenssona są w stanie zastąpić nawet tak potężne źródła energii, jak elektrownie jądrowe.










