Tworzymy plany roweru
Trafiamy pod wodę i od razu stajemy przed koniecznością rozwiązania zagadki. Naszym zadaniem jest wciskanie kwiatków w odpowiedniej kolejności - tak, aby wszystkie się rozświetliły. Po zapaleniu każdego kolejnego, pojawi się na nim strzałka wskazująca na kolejny, który musimy zapalić. Odpowiednia kolejność została przedstawiona na powyższym obrazku. W ten sposób dostajemy się na powierzchnię.
Przyglądamy się muszelkom 1 nad drzwiami, by pozyskać pierwszy przedmiot do znalezienia - właśnie muszelki. Schodzimy pod wodę.
Tutaj spoglądamy na drzwi 1 łodzi podwodnej - by rozwiązać zagadkę z nimi związaną będziemy potrzebowali pięciu rozgwiazd. Pierwszą rozgwiazdę 2 znajdziemy tuż obok drabiny wyjściowej. Druga rozgwiazda 3 znajduje się z kolei na samej łodzi podwodnej. Na pierwszym planie znajdziemy ukrytą pierwszą muszelkę 4. Drugą muszelkę 5 znajdziemy u podnóża wyjścia. Wracamy na powierzchnię.
Na pierwszym planie po prawej stronie znajdziemy trzecią rozgwiazdę 1. Czwarta rozgwiazda 2 znajduje się z kolei w skrytce czerwonego kwiatu. Patrzymy przez teleskop. W jego obudowie, między liśćmi, znaleźć możemy trzecią muszelkę 3. Przystępujemy do rozwiązywania zagadki z kałamarnicą 4.
Zagadka polega na stworzeniu maszyny latającej z kawałków umieszczonych na różnych planszach planu. W jednym momencie możemy jednak odsłonić tylko dwie części. Dla komfortu użytkownika powyżej przedstawiamy w pełni odkrytą pierwotną planszę - wszystkie elementy, które muszą wejść w interakcję zostały opisane cyferkami na dwóch tłach (białe - przedmiot używany, czerwone - przedmiot, na którym się używa tego pierwszego).
W przypadku elementu 6, musimy go umieścić na kowadle i wyprostować, a następnie włożyć w miejsce przeznaczenia.
Wszystkie elementy oznaczone numerem 9 przyczepiamy do żagla i zszywamy ze sobą igłą.
Po rozwiązaniu zagadki otrzymujemy osiągnięcie Machina latająca.
Po rozwiązaniu zagadki, używamy kałamarnicy, która się pojawiła na drzwiach z lewej, odblokowując dostęp do środka. Przedostajemy się przez nie.





