Lilycove City
W obszarze tego miasta mamy całkiem sporo rzeczy do zrobienia (wliczając w to, naturalnie, opcjonalne odwiedzenie Safari Zone). Na chwilę obecną leczymy nasze Pokemony i wchodzimy do budynku tuż pod Centrum Pokemon. Tutaj rozgrywają się różnego rodzaju konkursy - piękności, itd. Rozmawiamy z kobietą za ladą po lewej, by otrzymać od niej Pokeblock Case. Przedmiot ten pozwala trzymać specjalne "przynęty" dla Pokemonów. Jest konieczny, by dostać się do Safari Zone. Nie będę opisywał konkursów piękności, gdyż szczerze mówiąc to nieco nie moja dziedzina (nie lubię tego po prostu). Jest to również kompletnie opcjonalne i nieprzydatne, zatem kontynuujmy.
Wychodzimy z budynku i idziemy w pprawą część miasta. Po prawej stronie od sklepu (przed którym już stoi rywalka) znajduje się tak zwany Move Deleter. Jest to jedyna osoba w całej grze, która jest w stanie usunąć dowolny atak naszego Pokemona (NAWET HM!). Po prawej stronie znajdziemy dżentelmena, który wręczy nam jakąś losową jagódkę. Skaczemy przez belki na dole i wchodzimy do domku, przed którym stoi starzec - od pulchnego mężczyzny otrzymamy TM44 - Rest. Posunięcie to sprawia, iż nasz Pokemon zasypoia na dwie tury, jednakże leczy się w całości. To tyle, jeżeli chodzi o zwiedzanie w tym momencie. Idziemy się uleczyć i zagadujemy do naszej rywalki, którą przed chwilą widzieliśmy przed wielkim sklepem. Musimy ją pokonać, aby móc kontynuować. Będzie to nasza ostatnia walka "przymusowa" - trochę rozczarowujące. Przecież nie ma jeszcze nawet finalnych ewolucji.
Rywal: May / Brendan
Nagroda: $2040
Pokemony:
Jeżeli naszym starterem był Treecko:
- Tropius (level 31) - Pokemon trawiasty/latający.
- Ludicolo (level 32) - Pokemon trawiasty/wodny.
- Pelipper (level 32) - Pokemon wodny/latający.
- Combusken (level 34) - Pokemon ognisty/walczący.
Jeżeli naszym starterem był Torchic:
- Tropius (level 31) - Pokemon trawiasty/latający. Ludicolo (level 32) - Pokemon wodny/trawiasty.
- Slugma (level 22) - Pokemon ognisty.
- Marshtomp (level 34) - Pokemon wodny/ziemny.
Jeżeli naszym starterem był Mudkip:
- Tropius (level 31) - Pokemon trawiasty/latający.
- Slugma (level 32) - Pokemon ognisty.
- Pelipper (level 32) - Pokemon wodny/latający.
- Grovyle (level 34) - Pokemon trawiasty.
Taktyka:
- Jedyną zmianą w zespole rywalki (oprócz kilku dodatkowych poziomów) jest zdobycie przez nią Tropiusa.
- Z tym Pokemonem jednak walczyliśmy już tyle razy, że na pewno nie sprawi nam problemów.
- Korzystamy z tego, iż nasz starter jest już wyewoluowany (prawda?), a ten rywalki nie. Ogólnie - taktyka jest taka sama, jak w poprzedniej walce.
Po wygranej walce rywalka odleci do Littleroot Town. Ma zamiar zwiększać zasobność swojego Pokedexa, zamiast stawać się lepszą trenerkę i pokonywać kolejnych liderów. Teraz, jeżeli chcemy, możemy wejść do wielkiego sklepu - tam dostępnych jest cała masa przedmiotów, od TM-ów, aż po Poke Balle. Możemy również wziąć udział w loterii - jeśli zgadniemy wszystkie numery, możemy nawet otrzymać Master Balla! W każdym razie, jeżeli już skończyliśmy zwiedzanie Centrum Handlowego, idziemy na zachód od niego, by odwiedzić Muzeum Sztuki. Jest to również kompletnie opcjonalne. Jedyną rzeczą (oprócz zwiedzania), którą możemy zrobić jest zagadanie do mężczyzny blokującego schody. Jeżeli wygramy wszystkie konkursy Pokemon, nagrodzi nas Glass Ornamentem - przedmiotem dekoracyjnym. Czy jest to warte zachodu? O tym musimy sami rozstrzygnąć. To już tyle, jeżeli chodzi o to miasto (przynajmniej na chwilę obecną). Opuszczamy je, kierując swoje kroki do Safari Zone - budynku, który wcześniej ominięlismy.
Safari Zone
Czym tak właściwie jest to miejsce? Otóż tutaj, po zapłaceniu 500$ otrzymujemy możliwość złapania bardzo wielu rodzajów rzadkich i niespotykanych nigdzie indziej (w większości) Pokemonów. Nie będzie tu nam towarzyszył nasz Pokemon, gdyż walczenie tutaj jest kompletnie zabronione. Do dyspozycji oddano nam jednak 30 Safari Balls, których możemy użyć do złapania Pokemonów (stworków możemy złapać ile nam się tylko podoba za darmo). Zamiast walczenia możemy podejść do Pokemona (opcja ryzykowna), dać mu Pokeblock (przekąskę do zachęcenia go - musimy te przekąski najpierw utworzyć korzystając z jagód) - każdej z opcji możemy użyć kilka razy i każda ma zwiększyć nasze szanse na złapanie. Jeżeli Pokemon ucieknie - trudno, będzie trzeba znaleźć innego. Aha, Safari Zone umożliwia jedynie przejście określonej liczby kroków. Po ich przebyciu zostajemy wyrzuceni. To chyba wszystko, jeżeli chodzi o samą techniczną stronę tego miejsca.
Ogólnie rzecz biorąc Safari Zone dzieli sięna kilka stref - każda z nich posiada inne Pokemony do złapania, zatem warto się zastanowić nad ich poszukiwaniem. Ja osobiście wyruszyłem na południe, by złapać Pikachu, gdyż nie minąłem żadnego innego elektrycznego Pokemona (te z kolei zawsze się przydadzą). Gdy już uporamy się z Safari Zone, czas dalej wykonywać założenia fabuły gry. Opuszczamy budynek Safari i ścinamy drzewko umiejscowione po jego lewej stronie. Teraz idziemy w dół, trafiając do swoistego portu. Wchodzimy do wody i płyniemy w dół do czasu, gdy dopłyniemy do wielkiego kawałka ziemi. Opływamy go, znajdując wejście do jaskini. Czas wspinać się na górę zwaną Pyre!
Mt. Pyre
Całkiem mroczna atmosfera panuje w tej górze, podsycana obecnością Pokemonów-duchów, które będą nas nawiedzać co chwila. Nie ma co za dużo opisywać tutaj - idziemy w górę, wchodząc po schodach (na chwilę obecną ignorujemy przejście po lewej). Na kolejnym piętrze walczymy z wszystkimi trenerami i podnosimy z ziemi Ultra Ball. Pamiętamy, aby nie wpadać w czarne dziury, które prowadzą poziom niżej. Na kolejnym piętrze znowu niszczymy wszystkich trenerów - tym razem podnosimy Ultra Ball z ziemi. Wchodzimy wyżej. Tutaj czeka nas pojedynek z kolejną trenerką - tym razem tylko jedną - po którym wchodzimy po kolejnych schodach i zmierzamy w lewo. Znów mamy do czynienia z jedynie jednym trenerem, po czym udajemy się jeszcze wyżej. To już ostatnie piętro. Po walce z dwoma przeciwnikami, podnosimy umieszczony niżej TM30 - Shadow Ball. Czas na spadanie - używamy do tego otworu obok. Na niższym piętrze podnosimy Lack Incense, a następnie spadamy w dolny otwór. Idziemy w lewo, tym razem podnosząc Sea Incense. Spadamy niżej i jeszcze niżej, a następnie idziemy po schodach w dół, trafiając na parter. Idziemy w lewo i wychodzimy, trafiając na zewnątrzną część góry.
Tutaj możemy złapać bardzo fajnego moim zdaniem Pokemona - Vulpixa. Jest on bardzo silnym stworkiem ognistym (jeżeli nie mamy takiego, ten jest doskonały), który wcześnie pozyskuje umiejętność Fireball, dzięki której jest wręcz nieoceniony. Jako że wcześniej udało nam się zdobyć kamień Fire Stone, możemy bez problemu (nawet od razu po zdobyciu) użyć go na Vulpixie, by ten ewoluował w Ninetalesa (świetny wygląd i bardzo duża siła ataku).
Idziemy w lewo, w górę i w lewo, ze skalistej szczeliny zabierając TM48 - Skill Swap. Umiejętność ta pozwala zamienić umiejętność naszego Pokemona z tą posiadaną przez rywala. Doskonała umiejętność, jeżeli walczymy z przeciwnikiem, którego żywioł bije na głowę żywioł naszego Pokemona. Cały czas zmierzamy w górę (nie ma żadnych rozwidleń) do czasu, kiedy zrobi się mgliście. To oznaka, że już zbliżamy się do szczytu. Zabieramy leżący na platformie Max Potion i idziemy w lewo. Zauważamy złoty element na dole (między skałą, za trawami). Znajduje się w nim Max Ether, które też możemy podnieść.
Stale idziemy wyżej, trafiając już prawie na sam szczyt. Walczymy z dwoma członkami Team Aqua, którzy strzegą przejścia dalej (nie są zbyt silni). Następnie toczymy podwójną walkę z kolejnymi członkami tej organizacji. Zaraz po tym idziemy w górę, by być świadkami ciekawej scenki. Okazuje się, że Team Magma również tu było, aczkolwiek Team Aqua zdobyło to, co chciało - Red Orb. Nie wiadomo, czemu to ma służyć. W każdym razie jeden z członków Team Magma upuścił Magma Emblem, który dostajemy po chwili od staruszki. Teraz więc schodzimy z góry i opuszczamy ją, trafiając na Route 122. Płyniemy w dół od razu trafiając na ląd.
Route 123
Idziemy na południe, w końcu dochodząc do trzech krzaków z jagodami. Możemy je zerwać, ale przede wszystkim zagadujemy do dziewczyny obok - da nam ona za darmo TM19 - Giga Drain. Jest to bardzo silny atak wysysający życie przeciwnika. Jeżeli posiadamy w swojej drużynie Pokemona trawiastego, moim zdaniem warto go nauczyć tego ataku (jako na przykład zamiennika dla Absorbu). Teraz idziemy w lewo, mijając trawy i tocząc podwójny pojedynek. Obok dziewczyn znajduje się głaz - jest w nim ukryty Hyper Potion. Teraz idziemy na północ - tam możemy zebrać dodatkowe jagódki. Przeskakujemy w lewo i podnosimy Elixir. Z tego miejsca idziemy na południe, przeskakując belkę. Idziemy w lewo i walczymy z trenerką. Od niej idziemy w górę i przeskakujemy kłodę po lewej, by zawalczyć z trenerem. Przeskakujemy następnie w dół, toczymy podwójny pojedynek (z prawej) i podnosimy Revival Herb. Teraz skaczemy w lewo, pokonujemy trenerów, podnosimy PP Up i kontynujemy w lewo, by zawalczyć z bliźniaczkami. Idziemy lekko w lewo - za płotkiem na dole znajdziemy Ultra Ball. Za chwilkę docieramy do domku Berry Mastera. Obok niego możemy znaleźć mnóstwo jagodek. Jego żona z kolei da nam SPECJALNĄ JAGODĘ, zwiększającą jedną z cech wymaganych do konkursów Pokemon. Typ jagody zależeć będzie od odpowiedzi na jej pytanie - można otrzymać tylko JEDNĄ jagodę specjalną, a więc należy uważać na to, co się powie.
Trick Master oraz przygotowanie
Teraz musimy się przygotować do tego, co czeka nas za chwilę. Jeżeli nie mamy Acro Bike'a, lecimy do Mauville i bierzemy go ze sobą. Będzie nam do tego potrzebny. Przyda się również Escape Rope i trochę Potionów, jeżeli ich nie mamy. Nim udamy się jednak dalej, możemy odwiedzić Trick Mastera - ma on nową zagadkę dla nas! Tak oto lecimy do Slateport i udajemy się na północ. Wchodzimy do domku naszego znajomego.
Tym razem cwaniak schował się w kwiatku po lewej stronie - odkrywamy jego kryjówkę i zgadzamy się na wzięcie udział w kolejnym wyzwaniu. To z kolei jest nieco inne, nisz nasze wcześniejsze zadania. Odpowiedzi prezentują się następująco (każdy mężczyzna zada jedno z trzech pytań):
What Pokemon is not of the Water type? Azurill
What Pokemon does not use Leech Life? Dustox
What Pokemon is not found on Route 110? Tailow
What Pokemon did Team Aqua use in Petalburg Forest? Poochyena
What Pokemon did Wally borrow from your father? Zigzagoon
What Pokemon was chasing Prof. Birch? Zigzagoon
Sell a Great Ball and buy a Potion; how much money remains? Nothing
Does a Repel and Soda Pop cost more than one Super Potion? Less
Which costs more? Three Harbor Mails or one Burn Heal? Burn Heal
In Lavaridge Town, were there more old men or old women? Elderly men
In the Trainer's School, how many girl students were there? 1
In Seashore House, were there more men or women? Men
(tutaj odczytujemy zwój)
In Fortree City, how many tree houses were there? 6
In Slateport's Pokemon Fan Club, how many Pokemon were there? 3
On the Cycling Road, how many Triathletes were there? 8
Po udzieleniu odpowiedzi na wszystkie pytania, odblokowujemy drzwi i - jak zwykle - zagadujemy do Trick Mastera. Dostajemy od niego TM12 - Taunt, kompletnie bezużyteczne posunięcie, zmuszające przeciwnika do użycia ataku na nas (!?). Opuszczamy dom Trick Mastera. Czas wyruszyć na walkę z ugrupowaniami przestępczymi.













