Ilex Forest
Trafiamy do lasu. Nie ma tutaj trenerów Pokemon, dzięki czemu możemy skupić się na nieco innych sprawach. Można się tutaj zastanowić nad złapaniem Pokemonów trawiastych - z tych, których jeszcze nie widzieliśmy, godnym uwagi jest Oddish i Paras. Mimo, iż nie są to Pokemony naj-naj, całkiem fajnie się nimi gra.
Od razu zmierzamy na północ (jedyną dostępną ścieżką). W końcu zaczepia nas pewien chłopak - mówi, że zdarzyło mu się zgubić Farfetcha. I to nie jednego, ale dwa! Prosi nas o pomoc - my naturalnie (i dosłownie) nie możemy odmówić. Zmierzamy więc w prawo. Warto zauważyć, iż mimo, że nie ma tu traw, można tutaj spotkać dzikie Pokemony. W dodatku na żenujących poziomach doświadczenia. Ja osobiście użyłem Repela.
Po dosłownie chwili zauważymy zgubę - on odwróci się do nas, gdy tylko dotkniemy gałęzi rozrzuconych na ziemi. Zasada jest prosta - musimy zajść tego Pokemona od tyłu. Jako że wdepnęliśmy w pierwsze gałęzie, stworek odwróci się w naszą stronę. Zawsze będzie to robił, odwracając się w stronę gałęzi. Nam taki obrót spraw pasuje - ptak musi patrzeć się w dół. My natomiast, nie dotykając innych gałęzi, pędzimy dookoła drzew z prawej strony Pokemona (wchodzimy przez wejście po prawej), okrążając je. Zachodzimy tym samym go od tyłu, "rozmawiamy" z nim. Pozostał nam jeszcze jeden do schwytania.
Zaczynając od mężczyzny idziemy cały czas w prawo. Podnosimy w końcu z ziemi Revive. Od niego idziemy lekko w górę. Zauważamy Farfetcha. Jest on teraz po lewej stronie. Zwraca się na południe. Podchodzimy do niego (twarzą w twarz) tak, by uciekł w prawo. Teraz idziemy w prawo i okrążamy ptaka, stając na gałęziach po prawej stronie. Teraz ptak patrzy się w prawo. Okrążamy go, nie dotykając gałęzi na górze i "rozmawiamy" z nim. Tym sposobem znaleźliśmy już dwa Farfetche. Wdzięczny mężczyzna da nam HM01 - Cut. Jest to jedna z przydatniejszych umiejętności, która pozwala na ścinanie specjalnych krzaków (jak ten nad nami). Uczymy jej wybranego Pokemona, a następnie wracamy na chwilę do Azalea Town.
Tutaj zmierzamy do domku, z którego wychodzi dym. Znajduje się on niepodal Centrum Pokemon. Rozmawiamy z mężczyzną zamieszkującym go, tym sposobem otrzymując Charcoal, wzmacniający siłę noszącego go Pokemona ognistego. Teraz możemy już wrócić do lasu.
Na miejscu, ścinamy drzewko i kierujemy się dalej na północ. Ignorujemy kapliczkę i dochodzimy do wody, skręcając w prawo. Tam między drzewami na dole na końcu ścieżki prowadzącej do nikąd znaleźć można X Attack. W jeziorze nieopodal, dwie kratki od lewej i dwie od jeziora znaleźć można ukryte Antidote. Zmierzamy na wschód - gdy dotrzemy do skrzyżowania z drogą na dół (belka) i w prawo, idziemy lekko w górę. Nad drzewem po lewej znajdziemy Repel (znajduje się on w rogu). Kontynuujemy w prawo, gdy będzie taka potrzeba skręcamy w górę. Pojawi się tajemnicza kobieta w Kimono - zagubiła się w lesie. Mówimy, iż pomożemy jej znaleźć wyjście. Ta po chwili "rozmowy" ucieka. Zamiast iść w górę, idziemy w prawo, jedyną dostępną ścieżką. Na jej końcu zobaczymy mężczyznę, który wali w drzewo, po prostu nim trzęsąc. Rozmawiamy z nim - okazuje się, że używa on zdolności Headbutt do przetrząsania drzew. Za darmo uczy jednego z naszych Pokemonów (lub kilka, możemy do niego zagadywać za każdym razem, gdy będziemy chcieli posiąść tę umiejętność). Po co trząść drzewami? Często można spotkać w ten sposób dość ciekawego Pokemona.
Przeskakujemy przez kłodę po lewej i idziemy na północ, do miejsca z kobietą w Kimono. Tam znajdujemy ukryty w Pokeballu Ether. Teraz idziemy w lewo, trafiając na bramę. Prowadzi ona na Route 34. Będąc w bramie rozmawiamy z panią za ladą - otrzymujemy od niej TM12 - Taunt. Teraz możemy już przejść przez bramę.
Route 34
Uliczka ta jest dość ciekawa. Głównie ze względu na to, iż Pokemony tutaj występujące są na całkiem przyzwoitych poziomach. Warto wspomnieć, że możemy tu złapać Drowzee'go. Znacznie lepszym Pokemonem jest jednak Abra, która ewoluuje w Kadabrę - Pokemona bardzo potężnego, którego ja osobiście chciałem mieć w drużynie. Problemem jest jedynie to, iż bardzo ciężko jest złapać Abrę i wyewoluować ją tak, by pozyskała jakiekąkolwiek inną zdolność niż Teleport. Na początku walczymy z Youngsterem, który jest niemal na froncie uliczki. Jego Pokemony są o wiele gorsze, niż nawet dzikie Pokemony nieopodal.
Pokefanem, później z dziewczynką piknikującą. Posługuje się ona Pokemonami trawiastymi. Po walce będzie chciała wymienić się numerami - zgadzamy się, gdyż później będziemy w stanie otrzymać od niej przydatny Leaf Stone! Bardzo rzadkie są kamienie ewolucji, dlatego właśnie należy skorzystać z tej szansy. Podążając wzdłuż ścieżki po prawej dochodzimy do kolejnego młodzieńca. Walczymy z nim. W prawym górnym rogu w drzewie znajduje się ukryty Super Potion. Podążając wzdłuż ścieżki w końcu zauważymy Lyrę, która rozmawia ze swoim dziadkiem. W końcu nas zauważy i pokaże nam Daycare Center (po dalszy jego opis zapraszam do specjalnego poradnika). Wychodzimy - staruszek również wręczy nam numery telefonów, do niego i małzonki. W każdym razie dalej zmierzamy ścieżką na północ. Jeżeli jest noc, zaczepi nas strażnik i zawalczy z nami. Posiada on wysoko rozwiniętego Growlithe'a. Kontynuujemy i walczymy z trenerem po prawej. Podnosimy z ziemi TM63 - Embargo. Idziemy dalej w górę, trafiając już do nowego miasta.












