Giant Chasm - w pogoni za Team Plasma
Na zewnątrz, trafimy na lodowe przejście. Suniemy w dół na schody. Znów pędzimy w dół, w prawo, górę, w prawo, górę, w prawo, w dół, w lewo, w dół, w prawo, w górę i w prawo, by trafić na kolejne schody.
Na nich z kolei idziemy w prawo, następnie w dół, w prawo, w dół i w prawo, trafiając na następne schody. Trafiamy na ląd (wreszcie). Tutaj możemy złapać kilka bardzo ciekawych, lodowych Pokemonów. Zainteresujcie się specjalnie Vanillishem, który - jak dla mnie - jest bardzo ciekawym stworkiem. Gdy będziemy gotowi, kierujemy swe kroki w górę, jedyną dostępną ścieżką, aż w końcu natrafimy na schody. Wchodzimy na nie, a następnie zaglądamy do jaskini.
Będąc wewnątrz, idziemy cały czas w górę, wchodząc po kolejnych schodkach, w końcu natrafiając na przejście do kolejnego obszaru. Udajemy się nieco bardziej w górę, by spotkać Ghetsisa! Uff, dogoniliśmy go. Niestety, Kyurem znajduje się we władzy złoczyńcy - próbuje nas nawet zamrozić! Wszystko nie wygląda zbyt dobrze.
Nagle wpada N na wielkim Zekromie i ratuje nas przed zamarznięciem atakiem Fusion Flare! Było blisko! Dwóch wielkich liderów kryminalnego świata toczy bój słowny - N okazuje się być po naszej stronie. Lubi Unovę i nie zamierza dopuścić do tego, by Nowe Team Plasma ją zamroziło.
Po chwili Ghetsis, wyraźnie poirytowany, używa specjalnego przedmiotu mutującego DNA. W wyniku tego Kyurem zamienia Zekroma w kulę energii. Po efektownej pokazówce jego umiejętności wchłania tę energię, zyskując po prostu niewyobrażalną moc.
Podchodzimy do mutanta i pokonujemy go - nie ma możliwości złapania go, a przynajmniej nie w tej formie. Po prostu go rozwalamy (najlepie sprawuje się stal, ataki smocze, walczące i kamienne).
Po wygranej Kyurem i Zekrom rozdzielą się. Ghetsis wpadnie w szał - od razu rzuci nam wyzwanie. Nie mamy szans tego wyzwania nie zaakceptować, więc po prostu go pokonujemy.
Team Plasma: Ghetsis
- Nagroda: $9360
Pokemony
Opis walki i taktyka
- Rywal rozpocznie zawsze od Cofagrigusa. Jest to bardzo ciężki Pokemon-duch o małej liczbie trudnych do znalezienia wrażliwości. Jest kompletnie odporny na ataki normalne i walczące, zatem ich użycie jest bezcelowe.
- Jeżeli nie posiadamy Pokemona-ducha, powinny się sprawdzić tutaj nasze najpotężniejsze ataki żywiołowe. Pamiętajmy, że Cofagrigus ma w sobie Leftovers - będzie się leczył co turę z sam siebie.
- Eelektross to potężny Pokemon elektryczny, który zaskakująco nie jest na nic wrażliwy. Korzystamy więc z silnych ataków żywiołowych (na ziemię jest odporny). Uważamy, by nie wystawiać też tutaj Pokemona wodnego.
- Eelektross korzysta często z ataku Acrobatics, wiec Pokemon trawiasty tutaj raczej będzie miał pod górkę.
- Wielką wrażliwością kolejnego Pokemona, Seismitoada jest trawa. Jeżeli posiadamy Pokemona tego typu w swoim arsenale, powinniśmy sobie z nim łatwo poradzić. Mimo, że żaba ta posiada gatunek wodny, jej drugi gatunek (ziemia) czyni ją całkowicie odporną na elektryczność. Zatem tylko trawa sprawdzi się tu tak wyśmienicie. Dobrze wydawały mi się sprawować ataki walczące - będą więc dość dobrą alternatywą, jeżeli nie posiadamy trawiastego stworka.
- Toxicroak to Pokemon dość słaby, aczkolwiek jego trucizna może się okazać irytująca. W moim przypadku dobrze przeciwko niemu sprawiła się woda - należy za to unikać ataków walczących. Doskonale poradzi sobie tutaj również Pokeemon ziemny i latający, ale najlepiej - ten posiadający posunięcia psychiczne!
- Jestem pewny, że z Drapionem pojedynkowaliśmy się już wielokrotnie. Najlepiej pojedynkować się z nim przy użyciu ataków ziemnych lub walczących. jest odporny na ciosy psychiczne, wiec lepiej ich nie stosować.
- Oprych posiada w swoim arsenale kilka Full Restore - jest więc w stanie w pełni uleczyć bardzo zagrożone Pokemony.
Po wygranej walce Ghetsis oczywiście bardzo się zdenerwuje i w swoim stylu ucieknie z miejsca wydarzeń (wzywając triadę). N dziękuje nam za nasze poświęcenie, a po chwili odejdzie, razem z Zekromem. Wygląda na to, iż od czasu naszego pojedynku z nim, jeszcze jako szefem Team Plasma, w poprzedniej części wiele się zmieniło - teraz jego nastawienie do Pokemonów jest przyjazne!
Po chwili pojawia się Hugh. Zauważył, że statek Team Plasma odleciał (wiem, jak to musi brzmieć - tak, to latający statek). Rywal pyta się nas, czy to już koniec. Odpowiadamy twierdząco. Rywal nam gratuluje, jednocześnie mówiąc, że pójdzie oddać Pokemona siostrze. Rywal mówi nam, byśmy śmiało próbowali teraz zdobyć Ligę Pokemon. W tym celu musimy sięudać na Route 23. Tak też zrobimy! Po rozmowie więc wychodzimy, idąc drogą w dół.














