Rejestracja jest chwilowo niedostępna.
Linia fabularna gry
Gra po ukończeniu linii fabularnej

Victory Road - część druga

Uwaga! Istnieje możliwość, że dział będzie się różnił w wersji Pokemon White 2. Poradnik ten jest pisany DLA WERSJI POKEMON BLACK 2, dlatego posiadaczom tej pierwszej wersji zalecam walkę z Team Plasma na własną rękę. Nie gwarantuję, że informacje tu podane będą poprawne. Tych posiadających Pokemon Black 2 zapraszam jednak do podążania wedle moich wskazówek!

. .


Idziemy na zachód i w dół po kolejnych schodach. Walczymy z trenerką. Schodzimy w dół po kolejnych schodkach i teraz idziemy w prawo. Nim zejdziemy niżej, przeszukujemy skały po prawej. W jednej z nich znajdziemy Rare Candy (oj, tak, warto było zwiedzać!). Wracamy i schodzimy niżej. Z Pokeballa po lewej stronie zabieramy Max Revive. Kontynuujemy jeszcze niżej, docierając tym samym do kolejnych schodach. Przy nich pokonujemy trenera i schodzimy. Wchodzimy do jaskini.

Tutaj idziemy w prawo i pokonujemy ubraną na czerwono trenerkę. W zamian za wygraną otrzymamy Rawst Berry. Kontynuujemy wyprawę na wschód. Dojdziemy do możliwych do przesunięcia głazów. Przesuwamy ten pierwszy w dziurę (drugi już powinien tam być), a następnie idziemy w prawo, mijając wyjście. Znajdujemy w tym miejscu kolejnego ubranego na czerwono trenera, który da nam Cheri Berry, jeśli z nim wygramy.

. .


Wychodzimy na zewnątrz. Idziemy w górę po schodach, a następnie po kolejnych. Walczymy z karateką i łapiemy Max Elixir leżący po lewej. Idziemy dalej po schodach i w lewo, nim wejdziemy na kolejne. Przeszukujemy skały. Niestety, nie będzie tutaj Rare Candy, tak, jak to było wcześniej. Musimy się zadowolić Normal Gemem. Wracamy się w prawo i idziemy wyżej. Na szczycie większych schodów walczymy z trenerką. Idziemy wyżej i w lewo, by wrócić na początek.

Teraz czeka nas bardzo ciężki pojedynek z naszym rywalem, Hugh. Posiada on bardzo dobrze wyewoluowane Pokemony, także jeżeli nie czujemy się na siłach, wracamy i leczymy się i dopiero przystępujemy do pojedynku. Gdy będziemy gotowi, wchodzimy do jaskini i idziemy w lewo, ku wyjści. Rywal zaczepi nas w połowie, wyzywając nas na pojedynek. Chcąc nie chcąc, akceptujemy.

Rywal: Hugh


  • Nagroda: $5700

Pokemony

# lvl pokemon typ wrażliwości
. 55 Unfezant normalny/latający elektryczny, lodowy, kamienny
. 55 Bouffalant normalny/latający elektryczny, lodowy, kamienny
Pokemony - jeżeli naszym starterem był Oshawott
. 57 Serperior trawiasty lodowy, latający, trujący, robak, ognisty
. 55 Simisear ognisty kamienny, wodny, ziemny
Pokemony - jeżeli naszym starterem był Snivy
. 57 Emboar ognisty/walczący wodny, ziemny, psychiczny, latający
. 55 Simipour wodny trawiasty, elektryczny
Pokemony - jeżeli naszym starterem był Tepig
. 57 Samurott wodny trawiasty, elektryczny
. 55 Simisage trawiasty ognisty, latający, trujący, robak, lodowy


Opis walki i taktyka

  • Ogólnie rzecz biorąc skład rywala znacząco się nie zmienił. Podskoczyły jednak nieco poziomy doświadczenia.
  • Po raz kolejny Hugh rozpocznie pojedynek z nami od Unfezanta. Naprawdę, już tyle razy z tym Pokemonem toczyliśmy pojedynki, że powinno być łatwo. Dla polepszenia efektu (wystarczy silny atak żywiołowy) stosujemy ataki elektryczne, lodowe lub kamienne. Staramy się unikać Pokemonów trawiastych i walczących.
  • Bouffalant to nowy nabytek rywala. Nie jest to Pokemon silny - normalny z gatunku i z poziomu trudności. Posiada sporo życia, ale każdy Pokemon powinien sprawić się dobrze (oprócz ducha, na które jest odporny). Dla polepszenia efektu stosujemy Pokemona walczącego.
  • Ostatnimi Pokemonami to najsilniejszy starter rywala (z którym radzimy sobie, tradycyjnie, jego przeciwieństwem, lub czymkolwiek innym niż nasz własny starter) oraz Pokemon-małpa będący wrażliwym na ataki naszego startera - nie wahamy się go użyć.


Po wygranej walce Hugh wyjdzie, dając nam w podarunku TM24 Thunderbolt. Przydatny prezent. Wychodzimy z jaskini, trafiając do Ligi Pokemon. Czas stoczyć kilka najważniejszych walk w naszej karierze trenera Pokemon!
Poradnik do gry napisał # Paweł „bold” Ryszka, 08 października 2012.