Lostlorn Forest
Od razu po wejściu idziemy w prawo. Toczymy walkę z trenerem i kontynuujemy, by zawalczyć z rowerzystą. Idziemy na północ poprzez dziurę w płocie i pokonujemy widniejącego tam trenera. Ścinamy drzewko po lewej stronie i podnosimy Heal Ball umiejscowiony na końcu ścieżki. Prawą stroną od trenera zajmiemy się za chwilkę - wracamy na główną drogę i pędzimy w prawo. Pokonujemy duet. Dalej idziemy w prawo - czeka nas kolejna walka z rowerzystą. Wchodzimy przez bramę, by tylko porozmawiać z panem nieopodal automatu. Wręczy nam on Fresh Water.
Wracamy teraz do miejsca, w którym stoczyliśmy pojedynek. Przy pomocy umiejętności Strength (HM04) przesuwamy głaz dwukrotnie w górę, by ten wpadł do dziury. Kontynuujemy jedyną drogą, by pokonać kolejną trenerkę. Wchodzimy za płot po jej prawej stronie (jest luka pomiędzy płotem a drzewami), by na końcu wąskiego przejścia znaleźć TM66 Payback. Na północ od niej znajdują się krzaki - na pustym polu koło drzew ukryty został TinyMushroom. To już wszystko, jeżeli chodzi o tę uliczkę. Udajemy się na główną drogę, idziemy w lewo i w górę, do miejsca, w którym walczyliśmy z chłopakiem z plecakiem. Od niego kierujemy się na północny-wschód. Wchodzimy do umiejscowionego tam lasu.
Lostlorn Forest
Tutaj należy przyznać, że spotkać możemy całą masę nowych Pokemonów. Z pewnością jest to miejsce, w którym można nieco podtrenować, choć ja uważam, że Pokemonów do swojej główej drużyny tutaj nie złapiemy. W każdym razie gdy już będziemy gotowi do kontynuowania naszej przygody, udajemy się na północ, przez most. Walczymy z trenerem, a tuż za nim, wewnątrz drzewa znajdujemy Ultra Ball.
Omijamy drzewo, a w podejrzanie wyglądającym krzaczku odkrywamy trenera w czerwonym kapeluszu - pokonujemy go, a w nagrodę otrzymujemy Pecha Berry. Od niego idziemy na północ i w lewo. Stajemy przy nieco odstającym drzewku (na dole, przy jego lewej krawędzi) i dajemy dwa kroki w lewo i jeden w górę. Podnosimy Leaf Stone (musimy patrzeć się w lewo).
Idziemy na północ, by zauważyć pana z plecakiem, który wpatruje się w pień drzewa. Odpowiadamy twierdząco na jego pytanie (pyta się, czy my też widzieliśmy tutaj Pokemona o nazwie Zoroark). W końcu otrzymujemy od niego TM95 Snarl. Ten Pokemon rzeczywiście tu był - pojawił się, gdy mężczyzna odchodził! Mniejsza z tym, idziemy w prawo.
W prawym górnym rogu lasu znajdujemy Net Ball. Wcześniej mamy szansę zawalczyć z ubranym na czerwono trenerem. Jak to w przypadku tego typu trenerów bywa, po wygranej walce da nam on jagódkę. Tym razem jest to Cheri Berry. Cóż, to tyle, jeżeli chodzi o las. Wracamy do miasta, podążając tą samą drogą, którą przyszliśmy. Pamiętamy, by się uleczyć - teraz udamy się do prawdziwego GYMu.






