Rozdział pierwszy - cz. 3
Dostajemy się na drzewo
Od razu po wejściu zauważamy świetliki - to one muszą być przepowiedzianym światłem! Próbujemy je złapać - wlecą do drzewa przez otwór, a następnie wylecą z góry. Oznacza to, iż drzewo jest puste w środku, a na górze ma jakiś otwór. Używamy korka, który zabraliśmy z przyczepy dziadka, na dziurze w drzewie - znowu próbujemy złapać świetliki. Tym razem podlecą do kamienia i znikną pod nim. Odsuwamy ten kamień, a następnie używamy łopaty na odkrytym miejscu, by wykopać dziurę. Dowiadujemy się, że pod drzewem jest jaskinia - wchodząc do niej zauważymy, iż można się za jej pomocą dostać na sam szczyt drzewa. Będąc na szczycie drzewa natomiast zauważalna będzie wyspa, na którą mamy się dostać? Jak to zrobić? Wychodzimy z drzewa i sprawdzamy żywicę na jego prawej stronie - próbujemy zeskrobać ją nożem. Potrzebujemy jednak jakiegoś pojemnika, aby ją przechować. Wychodzimy i wracamy do cyrku.
Od razu wchodzimy do naszej przyczepy. Spoglądamy na iskrzące się rury - bohater zemdleje. Po chwili obudzi się - nie wiadomo, co było przyczyną jego omdlenia. Spoglądamy na podartą notatkę, którą widzieliśmy już wcześniej (tę nad łóżkiem). Do budowy armaty wyrzucającej człowieka będzie nam potrzebne działo, zatyczka, spadochron i bomba. Działem będzie w tym przypadku drzewo. Bomby już mamy - pozostaje nam zebrać pozostałe elementy maszyny.
Straszymy Bena i zabieramy spadochron
Na początek zajmijmy się zrobieniem spadochronu. Rozmawiamy z dziadkiem całkowicie, a następnie próbujemy zabrać jego pantalony ze sznurka - Ben jednak na to nie pozwoli. Rozmawiamy z nim, dowiadując się, żę boi się jedynie Asgili, ale tylko wtedy, gdy mają szpony, dwie głowy i ostre zęby (dowiadujemy się tego metodą prób i błędów). Teraz wystarczy tylko wystraszyć Bena, by móc pozyskać spadochron. Musimy do tego mieć sztuczną szczękę (podnieśliśmy ją wcześniej), coś na głowę i szpony. Wchodzimy do naszej przyczepy. Tam zabieramy szpony niedźwiedzia. Następnie udajemy się do ruin - tam zabieramy dwa żółwie. Mamy już wszystkie elementy, ale musimy je jeszcze skleić. Do tego potrzebna będzie żywica, jednakże przecież nie mamy jeszcze pojemnika. Wychodzimy i zaznaczamy jasknię na naszej mapie.
Zauważamy totemy stojące przed wejściem do jaskini. Jeden z nich "trzyma" misę - próbując ją podnieść okaże się, że jest za mocno przymocowana. Zamieniamy Spota na jego tłustą wersję i kładziemy go na misie, ta spadnie. Podnosimy ją, a następnie zaglądamy do jaskini, by zobaczyć wielką pajęczynę i mnóstwo grzybów. Teraz jednak udajemy się do drzewa. Tam używamy naszej misy na żywicy umiejscowionej z prawej strony drzewa, w ten sposób pozyskując misę pełną żywicy. Czas przystąpić do klejenia "potwora".
W naszym ekwipunku łączymy ze sobą misę pełną żywicy z żółwiami, tworząc lepkie żółwie. Na nich używamy sztucznej szczęki, pozyskując szczękowego żółwia. Na nim używamy szponów. Z takim dwugłowym potworem udajemy się do cyrku. Używamy go na Benie - ten wystraszy się i zakryje oczy z przerażenia. W międzyczasie chwytamy pantalony ze sznurka oraz piłkę, którą opuścił nasz brat.










